Sana

Sana trafiła do nas ze swoim kocim dzieckiem, jako absolutny dzikus. Bała się każdego naszego ruchu, wciskała się w kąt klatki. Przez wiele miesięcy powolutku uczyliśmy ją, że nie jesteśmy tacy źli, karmimy, opiekujemy i wcale nie zrobimy jej krzywdy… a ona robiła się coraz śmielsza, zaczęła zwiedzać mieszkanie z podniesionym ogonem, przychodziła posiedzieć z nami w salonie aż w końcu pierwszy raz wpakowała się na kolana:) Teraz Sana to kot kolankowy- pierwsza pakuje się na kolana, chętnie daje się głaskać, mrucząc przy tym głośno. Towarzyszy nam chętnie w kuchni ocierając się o nogi, lubi oglądać mecze, a ponad wszystko uwielbia obserwować osiedle z balkonu. W lecie ciężko ją zwołać do domu, za to w zimie jest fanką spania na kocyku. Jest totalnie bezproblemowa, dostosowała się do naszej rutyny- w okolicach posiłków robi się bardziej aktywna, rozmawia, przychodzi do kuchni żeby sprawdzić czy to już, za to po kolacji znajduje sobie wygodne miejsce i zasypia. Toleruje kocich rezydentów, chociaż lubi mieć swojego człowieka dla siebie.
 

\

 

Data urodzenia: 2019

Odrobaczenie: tak

Szczepienie: tak

Kastracja: tak