Balbinka to jeden z trzech kociaków, który został znaleziony w wieku 5 tygodni, wraz ze swoją dziką matką, w ciężkim stanie. Wszystkie koty były bardzo chore na koci katar. Na szczęście udało się je z tego wyleczyć jak i pozbyć się wszelkich pasożytów.
Balbinka i jej bracia: Ptysio i Dyzio pilnie szukają swoich domów stałych ponieważ spędzają większość czasu w kenelu, a są już gotowe na własny dom.
Balbinka jest najmniejsza z całego miotu. Była najbardziej chora i długo ale dzielnie walczyła o powrót do zdrowia.
Obecnie waży niecałe 2 kg. To mała spryciula , która bardzo domaga się by wypuścić ją z kenela. Gdy tylko drzwiczki się otwierają , wskakuje na plecy człowieka i chce eksplorować teren. Nie boi się ludzi, lubi bawić się wędką i innymi zabawkami, jest ciekawa świata i bardzo dzielna.
To idealna towarzyszka dla jakiejś uroczej ludzkiej czarodziejki
Bo jak przystało na czarnego kota, jest magiczna
ma niesamowitą aurę. Oczywiście jeśli chodzi o obce osoby, miejsce , potrzebuje chwili by się przyzwyczaić do wszystkiego. Mimo dzikiej mamy i tak pięknie się otworzyła na człowieka.
Babi mogłaby iść do adopcji wraz z Ptysiem, swoim bratem, bądź do innego przyjaznego, otwartego do ludzi oraz innych kotów, kociego towarzysza. Bibi będzie drobną, mniejszą koteczką. Taka jej uroda. Mała korzysta z kuwety, lubi się wspinać, jest skoczna. Lubi głaski, pieszczoty i zabawy.
Data urodzenia: 05.2025
Odrobaczenie: tak
Szczepienie: tak
Kastracja: wkrótce
