
Kochani!
Urlopy za nami, więc meldujemy się z podsumowaniem!
Pod poniższym linkiem możecie zobaczyć zestawienie wszystkich naszych kocich ogonków:
Tesia i Krówka z racji, że są mocno wycofanymi i lękowymi kotami, niestety wróciły szybko z domu, do którego poszły. W związku z tym wraz z ich domem tymczasowym podjęliśmy decyzję, że zostają fundacyjnymi rezydentami.
Niestety w tym tygodniu są też smutne wieści.
Melodia – cała czwórka kociaków zaczęła się źle czuć, badania wykazały mykoplazmę, u pozostałych malców udało się opanować infekcję, ale u Melodii rozwinęło się zwątrobienie płuc i mimo pobytu w komorze tlenowej w klinice całodobowej niestety nie udało się jej uratować.
Corgi, Kociopatra, Tabaka, Aragorn, Cleo, Lucjan, Bida – kociaki niestety zachorowały na panleukopenię i mimo intensywnego leczenia w szpitalu zakaźnym w klinice całodobowej nie udało się ich uratować.
Małpa – kotka nagle dostała duszności, na sygnale pojechaliśmy z nią do kliniki całodobowej, gdzie okazało się, że kotka ma złośliwego chłoniaka i mimo wdrożonego leczenia odeszła.
Kociak z ul. Ingardena – pod naszą opiekę trafił ok. 7-tygodniowy kociak znaleziony na środku ulicy.
Kotka z 5 kociąt z ul. Popławskiego – pod naszą opiekę trafiła kotka z ok. 5-tygodniowymi kociakami.
Kotka z 4 kociąt z Kwaczały – przyjęliśmy pod opiekę też matkę z ok. 2-tygodniowymi maluszkami.
Felicjan – pod naszą opiekę trafił kocur, który uległ wypadkowi, w wyniku którego stracił ogon i wymaga manualnego wyciskania moczu.
Kotka z Rakowickiej – pod naszą opiekę trafiła dorosła kotka, której nikt nie szukał i nie miała też czipa.
4 kociaki z Połańca – pod naszą opiekę trafiły ok. 3-miesięczne kociaki, których matka niestety jest nosicielką wirusa FeLV, maluchy niestety również prawdopodobnie go mają (czekamy na wyniki PCR).
Kotka z Połańca – pod naszą opiekę trafiła młoda dorosła kotka ze stada kotów, koteczka jest oswojona, więc postanowiliśmy poszukać jej domu.
Kociak z ul. Wodociągowej – pod naszą opiekę trafił ok. 8-tygodniowy kociak ze stada kotów, gdzie łapiemy koty na kastrację, maluch jest wyraźnie mniejszy od swojego rodzeństwa, więc mimo wstrzymanych przyjęć postanowiliśmy zrobić dla niego wyjątek.
2 kociaki z Oleśnicy – pod naszą opiekę trafiły też dwa ok. 2-tygodniowe kociaki bez matki, są w domu tymczasowym, który odkarmia je na butelce.
2 kociaki z Brzezia – pod naszą opiekę trafiły też dwa ok. 10-tygodniowe kociaki ze stada, gdzie łapiemy koty na kastrację. Jeden z malców będzie wymagał usunięcia oka, jak ciut podrośnie.
Ostatni miesiąc obfitował w koty potrzebujące leczenia. Kilkanaście kotów leczyliśmy na zapalenie górnych dróg oddechowych. Niestety naszych kotów nie oszczędziła też panleukopenia – kilka kotów zachorowało i trafiły pod opiekę kliniki całodobowej. Mimo intensywnej opieki weterynaryjnej kilka z nich zmarło.
Brzoza – kocurek dwukrotnie przeszedł zabieg rekonstrukcji rozszczepu podniebienia (niestety po pierwszej operacji doszło do rozejścia rany i trzeba było ponownie operować). Obecnie rana pooperacyjna goi i się prawidłowo, a kocurek czuje się dobrze.
Sissi – kotka definitywnie odmówiła jedzenia, badania usg wykazały pogrubienie jelit wynikające z ich stanu zapalnego, dodatkowo badania krwi wykazały problemy z nerkami. Kotka kilka dni spędziła pod opieką personelu kliniki całodobowej i po ustabilizowaniu jej stanu wróciła do domu tymczasowego. Z uwagi na niewydolność nerek wprowadzono leki na stałe.
Kociak z Brzezia – jedna z kotek jest zdecydowanie słabsza i mocno wychudzona (waży poniżej kilograma, co w jej wieku jest zdecydowanie zbyt małą wagą). Obecnie przebywa w lecznicy całodobowej, gdzie lekarze dbają o jej stan i starają się, żeby doszła do odpowiedniej masy ciała.
Cuks – kocurek miał wykonane kontrolne echo serca, na szczęście wszystko jest w normie.
Mimi i Yuki – kontrolne badania usg i krwi wykazały, że stan trzustki u obu kocurków jest stabilny.
Szpilka – kotka miała kontrolne usg płuc – brak istotnych zmian w stanie płuc.
Tofu – kocurek miał wykonane badanie gastroskopii z uwagi na trwające od dawna problemy z przewodem pokarmowym. Podczas badania pobrano wycinek jelita do badań histopatologicznych.
Albert – kocurek jest w trakcie leczenia stanu zapalnego oczu.
Kicia z Zakliczyna – kotka przeszła zabieg usunięcia listwy mlecznej, pobrany materiał wysłano na badania histopatologiczne. Wyniki wykazały, że zmiany na listwie mlecznej to nowotwór złośliwy. Będziemy omawiać dalsze leczenie z onkologiem.
LICZBA KOTÓW W STAŁYM LECZENIU: 17
Cmentarz Batowice: 1 kotka, 1 kocur
Kraków, ul. Starowolska: 1 kocur (na leczenie)
Półkole: 1 kotka
Kąty Nowe: 3 kotki
Tuchowska: 2 kotki
Węgrzce: 1 kotka
Wodociągowa: 1 kotka
KOTY WYPUSZCZONE PO STERYLIZACJI:
Cmentarz Batowice: 1 kotka, 1 kocur
Kąty Nowe: 3 kotki
Tuchowska: 2 kotki
Węgrzce: 1 kotka
Kraków, ul. Starowolska: 1 kocur
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie dla nas, a przede wszystkim dla naszych podopiecznych: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/snl-ponad-320-kotow
Prosimy, pomóżcie nam opłacić faktury, jeśli sami nie możecie wpłacić – udostępniajcie zbiórkę!
Zapewnimy jedzenie, żwir, wyposażenie (kuweta, klatka, wszystko, czego będziecie potrzebować). Jeśli ktoś miałby chęć pomóc kocim rodzinkom dając im kawałek podłogi, bardzo prosimy o wypełnienie poniższej ankiety: https://tinyurl.com/mr338rk2
Zachęcamy do zgłoszenia się pod poniższym linkiem https://www.stawiamynalapy.pl/wolontariat/
Przeszedł już pierwszy zabieg i wydarzyło się coś, co dało nam ogromną nadzieję – zaczął samodzielnie oddawać mocz. Jego organizm nie odpuszcza. On naprawdę chce żyć.
Przed nim kolejna operacja, rehabilitacja i długa droga do sprawności.
Koszty leczenia przekroczyły już 8 000 zł, a to dopiero początek – szczegóły jego leczenia możecie przeczytać w treści zbiórki.
Nie zostawimy go. Ale sami nie udźwigniemy tej walki. Każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo – to realna szansa na życie bez bólu.
29 i 30.08 dzięki ECHO Miasta będziemy znów kiermaszować!!!
Zapraszamy na ul. Kapelanka 56, kiermasz trwa>
w sobotę 28.08 | 12:00 – 19:00
w niedzielę 29.08 | 12:00- 18:00
Wszystkie szczegóły w wydarzeniu:
KILOMETRY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa pokonała następującą ilość kilometrów:
Olga: 1276
Magda: 900
Jakub: 1022
gdy wspólnie z naszymi wolontariuszkami i wolontariuszami reagowali na najpilniejsze wezwania, rozwozili zamówienia, dostarczali zapasy do domów tymczasowych, koty do weterynarzy i karmę dla dziko żyjących bezdomniaków. Wspólnie ogarniali też wszelkie tematy dotyczące kociarni.
600 km w każdym tygodniu (dane szacunkowe) zrobili nasi niezawodni wolontariusze – jeżdżąc na wizyty przedadopcyjne, odwożąc koty do domów, pomagając w konsultacjach weterynaryjnych, czy dowożąc rzeczy potrzebne na kociarni.
GODZINY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa czuwała nad naszymi podopiecznymi przez następującą ilość godzin:
Olga: 130
Magda: 150
Jakub: 191
700 godzin w każdym tygodniu to szacunkowy czas, który poświęciły im nasze wolontariuszki i wolontariusze – czy to podczas transportów kociaków, wizyt, fotografowania czy miliona innych rzeczy. To w zasadzie stałe minimum, bo zawsze trzeba koty nakarmić, posprzątać, zawieźć do lecznicy czy domu tymczasowego.
Jeśli możecie przekazać nam darowiznę, choćby najmniejszą, to prosimy o wpłaty na poniżej podane konto:
Krakowska Fundacja Pomocy Zwierzętom
Stawiamy Na Łapy
79 2130 0004 2001 0651 3691 0001
Za wszelką pomoc z całego serca dziękujemy.
I przede wszystkim dziękujemy, że jesteście z nami!
Bo bez Was – to wszystko, co robimy – naprawdę nie byłoby możliwe!


Comments are closed.