Kochani!
Kolejny tydzień za nami, więc meldujemy się z podsumowaniem!
Od razu dajemy też znać, że w różnych konstelacjach rozpoczynamy sezon urlopowy, więc kolejnego podsumowania możecie się spodziewać dopiero 24.08.
❗️ LICZBA KOTÓW: 378, w tym 5 rezydentów pod naszą stałą opieką.
Pod poniższym linkiem możecie zobaczyć zestawienie wszystkich naszych kocich ogonków:
🏠 W tym tygodniu z nazawszowego domu macha nam Stefan, Krystyna, Snusik oraz Gieniu. Długiego i szczęśliwego życia, kotelaszki!
Niestety w tym tygodniu są też smutne wieści.
Kot z Lubonia – niestety stan kocurka przyjętego w ubiegłym tygodniu szybko się pogarszał, mimo opieki w całodobowej klinice. Obrażenia na głowie okazały się bardzo zaawansowanym rakiem płaskonabłonkowym, doszła też silna anemia nieregeneratywna. Musieliśmy wyrazić zgodę na eutanazję.
🆕 NOWE KOTY:
3 kociaki z os. Kolorowego – pod naszą opiekę trafiły kolejne kociaki ze stada na os. Kolorowym, do złapania zostały jeszcze dwa maluchy.
Kocur ze Ściegiennego – pod naszą opiekę trafił kocur w tragicznym stanie – silne zapalenie dróg żółciowych, zęby w fatalnym stanie, podejrzenie zapalenia otrzewnej. Trwa diagnostyka i leczenie objawowe.
Basia – pod naszą opiekę trafiła koteczka po amputacji ogona, Państwo, którzy ją znaleźli, postanowili dać jej dom tymczasowy, potrzebowali jednak pomocy z opieką weterynaryjną.
Sissi – pod naszą opiekę trafiła również 16 letnia kotka, której opiekun zmarł. Kotka będzie wymagała sanacji jamy ustnej, poza tym jest w dobrym stanie.
Kociak z Wielmoży – w niedzielny wieczór pod naszą opiekę trafił maluszek z silnym kocim katarem, kociak ma ok. 6 tygodni, lecz waży tylko 420 g, na pewno czeka nas walka o jego wzrok, bo katar zaatakował oczy.
👩‍🔬 KOTY ROZPOCZYNAJĄCE/KONTYNUUJĄCE LECZENIE:
Inka – leczymy zapalenie spojówek i górnych dróg oddechowych.
Kociak z Alwernii – leczymy zapalenie górnych dróg oddechowych.
Krecik – badania krwi wykazały znaczne podwyższenie poziomu wapnia we krwi, będziemy kontynuować diagnostykę żeby znaleźć przyczynę zaburzeń.
Guzik – kontrolne badania krwi i moczu wykluczyły problemy z nerkami. Badanie moczu wykazało obecność kryształów fosforowo-magnezowych. Wprowadzono odpowiednie leczenie.
ILOŚĆ KOTÓW W STAŁYM LECZENIU: 16
🕵️‍♀️ ŁAPANKI:
Cmentarz Batowice: 1 kocur
Kraków, ul. Do Przystani:1 kocur
Ściejowice: 2 kotki
KOTY WYPUSZCZONE PO STERYLIZACJI:
W tym tygodniu brak.
✴️ BEZ WASZEJ POMOCY NIE DAMY RADY!!!! 🙁
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie dla nas, a przede wszystkim dla naszych podopiecznych: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/snl-ponad-320-kotow
Prosimy, pomóżcie nam opłacić faktury, jeśli sami nie możecie wpłacić – udostępniajcie zbiórkę!
✴️ ZACHĘCAMY DO ZAKUPU CEGIEŁKI CHARYTATYWNEJ DLA NASZYCH KITKÓW!
✴️ PILNIE SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH!!!
Zapewnimy jedzenie, żwir, wyposażenie (kuweta, klatka, wszystko, czego będziecie potrzebować). Jeśli ktoś miałby chęć pomóc kocim rodzinkom dając im kawałek podłogi, bardzo prosimy o wypełnienie poniższej ankiety: https://tinyurl.com/mr338rk2
✴️ CHCESZ POMAGAĆ RAZEM Z NAMI?
Zachęcamy do zgłoszenia się pod poniższym linkiem https://www.stawiamynalapy.pl/wolontariat/
✴️ PROSIMY O WSPARCIE W OPŁACENIU LECZENIA KOTKA Z NOWEGO TARGU
Przeszedł już pierwszy zabieg i wydarzyło się coś, co dało nam ogromną nadzieję – zaczął samodzielnie oddawać mocz. Jego organizm nie odpuszcza. On naprawdę chce żyć.
Przed nim kolejna operacja, rehabilitacja i długa droga do sprawności.
Koszty leczenia przekroczyły już 8 000 zł, a to dopiero początek – szczegóły jego leczenia możecie przeczytać w treści zbiórki.
Nie zostawimy go. Ale sami nie udźwigniemy tej walki. Każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo – to realna szansa na życie bez bólu.
🚗 KILOMETRY I GODZINY
KILOMETRY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa pokonała następującą ilość kilometrów:
Olga: 502
Magda : 213
Jakub: 236
gdy wspólnie z naszymi wolontariuszkami i wolontariuszami reagowali na najpilniejsze wezwania, rozwozili zamówienia, dostarczali zapasy do domów tymczasowych, koty do weterynarzy i karmę dla dziko żyjących bezdomniaków. Wspólnie ogarniali też wszelkie tematy dotyczące kociarni.
600 km w każdym tygodniu (dane szacunkowe) zrobili nasi niezawodni wolontariusze – jeżdżąc na wizyty przedadopcyjne, odwożąc koty do domów, pomagając w konsultacjach weterynaryjnych, czy dowożąc rzeczy potrzebne na kociarni.
GODZINY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa czuwała nad naszymi podopiecznymi przez następującą ilość godzin:
Olga: 47
Magda: 32
Jakub: 49
700 godzin w każdym tygodniu to szacunkowy czas, który poświęciły im nasze wolontariuszki i wolontariusze – czy to podczas transportów kociaków, wizyt, fotografowania czy miliona innych rzeczy. To w zasadzie stałe minimum, bo zawsze trzeba koty nakarmić, posprzątać, zawieźć do lecznicy czy domu tymczasowego.
Jeśli możecie przekazać nam darowiznę, choćby najmniejszą, to prosimy o wpłaty na poniżej podane konto:
Krakowska Fundacja Pomocy Zwierzętom
Stawiamy Na Łapy
79 2130 0004 2001 0651 3691 0001
Za wszelką pomoc z całego serca dziękujemy.
I przede wszystkim dziękujemy, że jesteście z nami!
Bo bez Was – to wszystko, co robimy – naprawdę nie byłoby możliwe!