
Kochani!
Kolejny tydzień za nami (a dokładnie to dwa tygodnie), więc meldujemy się z podsumowaniem!
Pod poniższym linkiem możecie zobaczyć zestawienie wszystkich naszych kocich ogonków:
Niestety w tym tygodniu są też smutne wieści.
Romek – ostatnio jego stan się bardzo pogorszył. Z uwagi na to, że był kotem leżącym, układ pokarmowy praktycznie stanął, do tego doszły zwyrodnienia kręgosłupa, które powodowały ból mimo leków. Wraz z lekarzem prowadzącym uznaliśmy, że pora pozwolić mu odejść, bo nie ma szans na poprawę jego stanu.
Kociak z rzeki – niestety jeden z maluszków, o których piszemy poniżej, odszedł.
Kociak z Libertowa – tydzień temu pod naszą opiekę trafił ok. 5-tygodniowy kociak z raną na łapce, która powstała prawdopodobnie w wyniku pogryzienia. W łapce nie było czucia i wdała się infekcja, lekarze planowali amputację, gdy tylko uda się ustabilizować stan malucha. Niestety stan kociaka pogarszał się, malec nie trzymał temperatury ani poziomu glukozy. Mimo pobytu w inkubatorze i opieki w klinice całodobowej nie udało się go uratować.
2 kociaki z Zabierzowa – pod naszą opiekę trafiły ok. 8-tygodniowe kociaki, złapaliśmy też ich matkę na zabieg kastracji.
4 kociaki z Rącznej – pod naszą opiekę trafiły też cztery ok. 7-tygodniowe kociaki z kocim katarem oraz silnym zarobaczeniem. Zostało wdrożone odpowiednie leczenie i ostrożne odrobaczanie.
Kociak z rzeki – pod naszą opiekę trafiły dwa ok.10-dniowe kociaki, uratowane po tym jak ktoś je wrzucił do rzeki. Niestety koteczka odeszła, kocurek nadal walczy w domu tymczasowym, jego stan jest dość dobry, choć ma zdecydowanie za niską wagę.
4 kociaki z Kalwarii Zebrzydowskiej – pod naszą opiekę trafiły cztery ok. 6-tygodniowe kociaki, których matka zginęła. Kociaki są obecnie w domu tymczasowym u pani, która je złapała i zwróciła się do nas z prośbą o pomoc.
Kot z Raby – pod naszą opiekę trafił kocurek z podejrzeniem zapalenia otrzewnej, obecnie jesteśmy w trakcie diagnostyki.
Kociak z Bebła – przyjęliśmy pod opiekę też ok. 5-tygodniowego kociaka z początkami kociego kataru, zostało wdrożone odpowiednie leczenie.
Kociaki z Rącznej – jak wyżej.
Kociak z Bebła – jak wyżej.
Kociaki z Brzozowa – niestety jeden z kociaków zaczął się źle czuć, nie chciał jeść i był apatyczny. Niestety u weterynarza wyszedł pozytywny test na panleukopenię, w związku z czym całe rodzeństwo pojechało na oddział zakaźny do kliniki całodobowej. Dwie kotki szybko zaczęły czuć się lepiej i wróciły już do domu tymczasowego, kocurek jeszcze jest w klinice, bo długo nie chciał jeść i konieczne było założenie sondy, przez którą jest dokarmiany.
Syrena – kontynuujemy leczenie zapalenia jelit i żołądka.
Kaktus – otrzymaliśmy wyniki histopatologii wycinków pobranych podczas laparotomii zwiadowczej. Niestety badanie jednoznacznie wykazało chłoniaka jelita cienkiego. Rokowania są bardzo ostrożne, wprowadzono leczenie i będziemy dbali, aby Kaktus jak najdłużej mógł żyć w komforcie.
Agata z Półłanki – kotka miała wykonane echo serca przed planowanym zabiegiem sanacji. Badanie nie wykazało żadnych znaczących nieprawidłowości kardiologicznych.
Tofu – z uwagi na nawracające biegunki kocurek miał konsultację gastrologiczną. Wykonane badanie usg wskazuje na silną anemię pokarmową. Wprowadzono leczenie i dietę eliminacyjną.
Szpilka – kotka miała wykonane kontrolne usg płuc. Na obrazie usg są widoczne liczne zmiany pozapalne nie wymagające jednakowoż na ten moment dodatkowego leczenia.
Elmo i Matcha – leczymy zapalenie górnych dróg oddechowych.
ILOŚĆ KOTÓW W STAŁYM LECZENIU: 16
Zabierzów – 1 kotka
Oleśnica – 1 kotka i 2 kocury
Biskupice – 1 kotka
Wielicka – 3 kocury
KOTY WYPUSZCZONE PO STERYLIZACJI:
Oleśnica – 2 kocury i kotka
Brzezie – 1 kotka
Os. Kolorowe – 1 kotka
Szczawnica – 1 kotka
Złocień – 1 kotka
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie dla nas, a przede wszystkim dla naszych podopiecznych: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/snl-ponad-320-kotow
Prosimy, pomóżcie nam opłacić faktury, jeśli sami nie możecie wpłacić – udostępniajcie zbiórkę!
Zapewnimy jedzenie, żwir, wyposażenie (kuweta, klatka, wszystko, czego będziecie potrzebować). Jeśli ktoś miałby chęć pomóc kocim rodzinkom dając im kawałek podłogi, bardzo prosimy o wypełnienie poniższej ankiety: https://tinyurl.com/mr338rk2
Zachęcamy do zgłoszenia się pod poniższym linkiem https://www.stawiamynalapy.pl/wolontariat/
Przeszedł już pierwszy zabieg i wydarzyło się coś, co dało nam ogromną nadzieję – zaczął samodzielnie oddawać mocz. Jego organizm nie odpuszcza. On naprawdę chce żyć.
Przed nim kolejna operacja, rehabilitacja i długa droga do sprawności.
Koszty leczenia przekroczyły już 8 000 zł, a to dopiero początek – szczegóły jego leczenia możecie przeczytać w treści zbiórki.
Nie zostawimy go. Ale sami nie udźwigniemy tej walki. Każda wpłata, każde udostępnienie, każde dobre słowo – to realna szansa na życie bez bólu.
KILOMETRY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa pokonała następującą ilość kilometrów:
Olga: 412
Magda : 611
Jakub: 509
gdy wspólnie z naszymi wolontariuszkami i wolontariuszami reagowali na najpilniejsze wezwania, rozwozili zamówienia, dostarczali zapasy do domów tymczasowych, koty do weterynarzy i karmę dla dziko żyjących bezdomniaków. Wspólnie ogarniali też wszelkie tematy dotyczące kociarni.
600 km w każdym tygodniu (dane szacunkowe) zrobili nasi niezawodni wolontariusze – jeżdżąc na wizyty przedadopcyjne, odwożąc koty do domów, pomagając w konsultacjach weterynaryjnych, czy dowożąc rzeczy potrzebne na kociarni.
GODZINY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa czuwała nad naszymi podopiecznymi przez następującą ilość godzin:
Olga: 55
Magda: 81
Jakub: 81
700 godzin w każdym tygodniu to szacunkowy czas, który poświęciły im nasze wolontariuszki i wolontariusze – czy to podczas transportów kociaków, wizyt, fotografowania czy miliona innych rzeczy. To w zasadzie stałe minimum, bo zawsze trzeba koty nakarmić, posprzątać, zawieźć do lecznicy czy domu tymczasowego.
Jeśli możecie przekazać nam darowiznę, choćby najmniejszą, to prosimy o wpłaty na poniżej podane konto:
Krakowska Fundacja Pomocy Zwierzętom
Stawiamy Na Łapy
79 2130 0004 2001 0651 3691 0001
Za wszelką pomoc z całego serca dziękujemy.
I przede wszystkim dziękujemy, że jesteście z nami!
Bo bez Was – to wszystko, co robimy – naprawdę nie byłoby możliwe!


Comments are closed.