Kochani!
Kolejny tydzień za nami, więc meldujemy się z podsumowaniem!
❗️ LICZBA KOTÓW: 273, w tym 5 rezydentów pod naszą stałą opieką.
Pod poniższym linkiem możecie zobaczyć zestawienie wszystkich naszych kocich ogonków:
🏠 W tym tygodniu z nazawszowego domu macha nam Berni, Burka, Rożek, Lucek, Cynamonka, Kajmak oraz Lilek. Długiego i szczęśliwego życia, kotelaszki!
🆕 NOWE KOTY:
Kot z Nowego Targu – pod naszą opiekę trafił kot znaleziony na drodze, który nie poruszał tylnymi łapkami. Badanie RTG wykazało ciężkie urazy: złamanie kości krzyżowej z podejrzeniem oderwania ogona, zwichnięcie stawu biodrowo krzyżowego oraz zwichnięcie głowy kości udowej. Zostało wykonane dodatkowo badanie tomograficzne, które dało nadzieję, że operacja przyniesie dobre rezultaty. Kocurek jest już po jednym zabiegu, zaczął po nim samodzielnie oddawać mocz. W przyszłym tygodniu czeka go jeszcze kolejna operacja.
Kotka z 4 kociakami z Brzezia – pod naszą opiekę trafiła kotka z czterema dwutygodniowymi kociakami. Kotka ma infekcję górnych dróg oddechowych, a jeden z malców prawdopodobnie bakteryjne zapalenie spojówek, zostało wdrożone odpowiednie leczenie.
👩‍🔬 KOTY ROZPOCZYNAJĄCE/KONTYNUUJĄCE LECZENIE:
Kocur z Nowego Targu – jak wyżej.
Kotka z kociakami z Brzezia – jak wyżej.
Kot z ul Widok – kocurek jest stabilny, jednak nadal wymaga leczenia nefrologicznego. Przebywa pod stałą opieką weterynaryjną.
Orion – dom tymczasowy zauważył, że kocurek jest osowiały i ma problemy z oddawaniem kału. Podczas badania klinicznego okazało się, że kocurek ma ropień w okolicy odbytu. Udało się częściowo go usunąć podczas wizyty. Wykonano RTG, żeby wykluczyć powikłania (np. zatrzymanie kału w jelitach), na szczęście nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Brano pod uwagę konieczność chirurgicznego usunięcia reszty ropnia, ale na szczęście nie będzie to raczej konieczne.
Smoczyca – po drugim zabiegu elektrochemioterapii stan ucha wyraźnie się poprawił – krwawienie ustało, kanał słuchowy jest lepiej widoczny, guz się zmniejszył. Opiekunka z domu tymczasowego mówi, że kotka czuje się stabilnie, a nawet lepiej. Zmiana w uchu częściowo się zasklepiła, tylko sporadycznie pojawia się niewielka ilość ropy. Na ten moment nie wymaga czyszczenia ani kolejnych zabiegów.
Maniusia – kotka w opiece paliatywnej, niestety jej stan powoli się pogarsza. Badanie wykazało dalszy postęp zmian w okolicy nosa i jamy ustnej, z martwicą i rozrostem. Kotka jest stabilna, choć nieco słabsza. , Wprowadzono intensywniejsze wsparcie przeciwbólowe, dbamy o to by kotka miała jak największy komfort życia dopóki to możliwe.
Kaktus – kocurek miał konsultację onkologiczną z uwagi na podejrzenie nowotworu (usg wykazało powiększoną śledzionę , węzły chłonne oraz liczne zmiany w obrębie jelit). Wyniki badań krwi wykazały dodatkowo anemię i obniżone białko. Kocurka czeka szersza diagnostyka – echo serca, rozszerzone badania krwi oraz pobranie wycinków z jelit i węzłów chłonnych w celu ustalenia rozpoznania.
Staś – kocurek stracił apetyt i stał się apatyczny, dodatkowo znów pojawił się mocny katar. Wprowadzono leczenie objawowe.
Lagun – przeszedł rozległą sanację jamy ustnej z usunięciem wielu uszkodzonych i zmienionych zębów. Kocurek dochodzi do siebie po zabiegu.
Figa – zaniepokoiła nas infekcja górnych dróg oddechowych u kotki, podczas wizyty u weterynarza okazało się, że prawdopodobnie jest to skutek silnej infekcji w jamie ustnej – zęby kotki są w fatalnym stanie, niektóre mają odsłonięte korzenie. W poniedziałek kotkę czeka echo serca i powtórne badania krwi, jeśli te badania ją zakwalifikują, to we wtorek będzie miała wykonaną sanację.
🕵️‍♀️ ŁAPANKI:
Rząska: 1 kocurek
Zesławice: 5 kotów
KOTY WYPUSZCZONE PO STERYLIZACJI:
Cmentarz Batowice: 1 kotka
✴️ BEZ WASZEJ POMOCY NIE DAMY RADY!!!! 🙁
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie dla nas, a przede wszystkim dla naszych podopiecznych: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/snl-kryzysfinansowy
Prosimy, pomóżcie nam opłacić faktury, jeśli sami nie możecie wpłacić – udostępniajcie zbiórkę!
✴️ ZACHĘCAMY DO ZAKUPU CEGIEŁKI CHARYTATYWNEJ DLA NASZYCH KITKÓW!
✴️ PILNIE SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH!!!
Zapewnimy jedzenie, żwir, wyposażenie (kuweta, klatka, wszystko, czego będziecie potrzebować). Jeśli ktoś miałby chęć pomóc kocim rodzinkom dając im kawałek podłogi, bardzo prosimy o wypełnienie poniższej ankiety: https://tinyurl.com/mr338rk2
✴️ CHCESZ POMAGAĆ RAZEM Z NAMI?
Zachęcamy do zgłoszenia się pod poniższym linkiem https://www.stawiamynalapy.pl/wolontariat/
🚗 KILOMETRY I GODZINY
KILOMETRY:
W ostatnim tygodniu nasza ekipa pokonała następującą ilość kilometrów:
Olga: 427
Magda: 321
Jakub: 783
gdy wspólnie z naszymi wolontariuszkami i wolontariuszami reagowali na najpilniejsze wezwania, rozwozili zamówienia, dostarczali zapasy do domów tymczasowych, koty do weterynarzy i karmę dla dziko żyjących bezdomniaków. Wspólnie ogarniali też wszelkie tematy dotyczące kociarni.
600 km w każdym tygodniu (dane szacunkowe) zrobili nasi niezawodni wolontariusze – jeżdżąc na wizyty przedadopcyjne, odwożąc koty do domów, pomagając w konsultacjach weterynaryjnych, czy dowożąc rzeczy potrzebne na kociarni.
GODZINY:
W ostatnim tygodniu nasza ekipa czuwała nad naszymi podopiecznymi przez następującą ilość godzin:
Olga: 40
Magda: 40
Jakub: 46
700 godzin w każdym tygodniu to szacunkowy czas, który poświęciły im nasze wolontariuszki i wolontariusze – czy to podczas transportów kociaków, wizyt, fotografowania czy miliona innych rzeczy. To w zasadzie stałe minimum, bo zawsze trzeba koty nakarmić, posprzątać, zawieźć do lecznicy czy domu tymczasowego.
Jeśli możecie przekazać nam darowiznę, choćby najmniejszą, to prosimy o wpłaty na poniżej podane konto:
Krakowska Fundacja Pomocy Zwierzętom
Stawiamy Na Łapy
79 2130 0004 2001 0651 3691 0001
Za wszelką pomoc z całego serca dziękujemy.
I przede wszystkim dziękujemy, że jesteście z nami!
Bo bez Was – to wszystko, co robimy – naprawdę nie byłoby możliwe!