Kochani!
Kolejny tydzień za nami, więc meldujemy się z podsumowaniem!
❗️ LICZBA KOTÓW: 382, w tym 7 rezydentów pod naszą stałą opieką.
Pod poniższym linkiem możecie zobaczyć zestawienie wszystkich naszych kocich ogonków:
🏠 W tym tygodniu z nazawszowego domu macha nam Lugola, Radek, Marcel, Monia, Marlenka, Maja, Lutek, Papryk, Riko, Roksana, Krycha, Dyzio, Luna, Strzałka, Chmurka, Negra oraz Harley. Długiego i szczęśliwego życia, kotelaszki!
Niestety w tym tygodniu są też smutne wieści.
Ptyś – kocurek zaczął się gorzej czuć po niedawnej sanacji, zaniepokoiły nas też nieco wyniki badań krwi,więc pojechał na usg, które wykazało płyn w jamie brzusznej i zmienione jelita oraz nerki. Podczas pobierania materiału do badań Ptyś nagle wpadł we wstrząs i niedługo później zatrzymała się akcja serca. Mimo reanimacji nie udało się go uratować. Badanie pobranego materiału wykazało, że miał rozsianego chłoniaka.
Brzoza – niestety mimo intensywnego leczenia i chwilowej poprawy stan kociaka zaczął się znowu pogarszać. Mimo apetytu kociak cały czas chudł i był coraz słabszy. Z uwagi na wyczerpanie wszystkich opcji leczenia wraz z lekarzem prowadzącym podjęliśmy decyzję, żeby dłużej go nie męczyć.
🆕 NOWE KOTY:
Cynka – powrót z adopcji z uwagi na częste wyjazdy opiekunki.
Szyszka i Nawia – powrót z adopcji z uwagi na to, że opiekunka nie radziła sobie z jedną z kotek, a że kotki są ze sobą bardzo zżyte, dlatego też wróciły obie.
Lars – powrót z adopcji z uwagi na zmianę sytuacji życiowej opiekunki.
Zrzeczony kot – pod naszą opiekę trafił bardzo zaniedbany i niewykastrowany kocurek w typie persa, dotychczasowy właściciel zrzekł się opieki nad nim.
2 kociaki ze Szczawnicy – pod naszą opiekę trafiły dwa ok. 7-tygodniowe kociaki ze stada kotów, gdzie łapaliśmy koty na kastrację.
4 kociaki ze Szczytów – pod naszą opiekę trafiły również cztery ok. 10-tygodniowe maluchy bez matki z bardzo złych warunków.
👩‍🔬 KOTY ROZPOCZYNAJĄCE/KONTYNUUJĄCE LECZENIE:
Bryś – kot od jakiegoś czasu miał problemy z korzystaniem z kuwety i wykazywał objawy bólowe. Podczas wizyty okazało się, że ma silnie zaburzoną perystaltykę jelit, które wypełnione są twardymi masami kałowymi. Dodatkowo jego zęby były w złym stanie, przeszedł zabieg całkowitej ekstrakcji. odwiedził także ortopedę. Bryś ma całkowicie zesztywniały staw łokciowy, będziemy obserwować czy zesztywniała łapa przeszkadza mu w codziennym funkcjonowaniu.
Kociaki z Witowic – nastąpiło zaostrzenie objawów kociego kataru z wtórną infekcją bakteryjną. U obu kotów wdrożyliśmy leczenie okulistyczne, które przynosi zadowalające efekty.
Tofik – z powodu problemów z oddawaniem moczu i osłabionym apetytem wykonaliśmy badanie usg oraz badanie moczu i krwi. Czekamy na wyniki, aby ustalić dalsze postępowanie.
Bohumił – przeszedł zabieg częściowej ekstrakcji zębów oraz usuwania kamienia nazębnego.
Odejdź – u kocurka powróciły problemy z lewym uchem i zalegającą tam ropą. Wykonaliśmy dodatkowe badania cytologiczne i wdrożyliśmy antybiotykoterapię wraz z leczeniem miejscowym. Czekamy także na wyniki posiewu.
Greg – wykonaliśmy badania cytologiczne z wymazów z uszu i oka, które wykazały bakterie, ziarniaki oraz pałeczki. Wprowadziliśmy antybiotyki.
Shogun – z powodu podejrzenia kuli włosowej, która trafiła do jelit, wykonane zostały badania usg i RTG. Kotka otrzymała leki objawowe.
Noska – z powodu zmiany na boku tułowia kotka odwiedziła dermatologa. Aktualnie jest pod obserwacją i otrzymała leki miejscowe.
ILOŚĆ KOTÓW W STAŁYM LECZENIU: 16
🕵️‍♀️ ŁAPANKI:
Szczawnica: 10 kotów
Pobiednik Wielki:1 kotka
KOTY WYPUSZCZONE PO STERYLIZACJI:
W tym tygodniu brak.
✴️ BEZ WASZEJ POMOCY NIE DAMY RADY!!!! 🙁
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie dla nas, a przede wszystkim dla naszych podopiecznych: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/snl-walkazpanleukopenia
Prosimy, pomóżcie nam opłacić faktury za niedawną walkę kilkunastu naszych podopiecznych z panleukopenią, jeśli sami nie możecie wpłacić – udostępniajcie zbiórkę!
✴️ ZACHĘCAMY DO ZAKUPU CEGIEŁKI CHARYTATYWNEJ DLA NASZYCH KITKÓW!
✴️ PILNIE SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH!!!
Zapewnimy jedzenie, żwir, wyposażenie (kuweta, klatka, wszystko, czego będziecie potrzebować). Jeśli ktoś miałby chęć pomóc kocim rodzinkom dając im kawałek podłogi, bardzo prosimy o wypełnienie poniższej ankiety: https://tinyurl.com/mr338rk2
✴️ CHCESZ POMAGAĆ RAZEM Z NAMI?
Zachęcamy do zgłoszenia się pod poniższym linkiem http://www.stawiamynalapy.pl/wolontariat/
🚗 KILOMETRY I GODZINY
KILOMETRY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa pokonała następującą ilość kilometrów:
Olga: 502
Magda: 632
Jakub: 841
gdy wspólnie z naszymi wolontariuszkami i wolontariuszami reagowali na najpilniejsze wezwania, rozwozili zamówienia, dostarczali zapasy do domów tymczasowych, koty do weterynarzy i karmę dla dziko żyjących bezdomniaków. Wspólnie ogarniali też wszelkie tematy dotyczące kociarni.
600 km w każdym tygodniu (dane szacunkowe) zrobili nasi niezawodni wolontariusze – jeżdżąc na wizyty przedadopcyjne, odwożąc koty do domów, pomagając w konsultacjach weterynaryjnych, czy dowożąc rzeczy potrzebne na kociarni.
GODZINY:
W ostatnich dwóch tygodniach nasza ekipa czuwała nad naszymi podopiecznymi przez następującą ilość godzin:
Olga: 40
Magda: 82
Jakub: 80
700 godzin w każdym tygodniu to szacunkowy czas, który poświęciły im nasze wolontariuszki i wolontariusze – czy to podczas transportów kociaków, wizyt, fotografowania czy miliona innych rzeczy. To w zasadzie stałe minimum, bo zawsze trzeba koty nakarmić, posprzątać, zawieźć do lecznicy czy domu tymczasowego.
Jeśli możecie przekazać nam darowiznę, choćby najmniejszą, to prosimy o wpłaty na poniżej podane konto:
Krakowska Fundacja Pomocy Zwierzętom
Stawiamy Na Łapy
79 2130 0004 2001 0651 3691 0001
Za wszelką pomoc z całego serca dziękujemy.
I przede wszystkim dziękujemy, że jesteście z nami!
Bo bez Was – to wszystko, co robimy – naprawdę nie byłoby możliwe!