
Zbieramy zatem ponownie na 

KOTÓW – ale, jak się domyślacie, ta liczba jest w rzeczywistości znacznie wyższa, w końcu sezon kociakowy w pełni, na dziś ogonków pod fundacyjną opieką jest… 340 
340 istnień, które każdego dnia trzeba nakarmić, leczyć, zabezpieczyć i otoczyć opieką.
Teoretycznie wstrzymaliśmy przyjęcia kolejnych zwierząt. W praktyce… nie potrafimy odmówić pomocy tam, gdzie bez niej kot skazany jest na cierpienie lub śmierć.
A dzień w dzień odbieramy telefony i wiadomości o kolejnych kociętach znalezionych w krzakach, stodołach, piwnicach czy przy ruchliwych drogach. O oseskach bez matki, chorych maluchach, które bez leczenia nie mają żadnych szans, o kotach młodych i starych, powypadkowych lub ciężko chorych.
I za każdym razem stajemy przed tym samym wyborem: powiedzieć „nie mamy już miejsca, ani pieniędzy” albo spróbować uratować kolejne życie, licząc, że jakoś damy radę. No i z Waszą pomocą jakoś dajemy… ale idziemy po krawędzi, serio.
Przygotowaliśmy dużo wspaniałych fantów, mamy nadzieję, że się Wam spodobają i będą się pięknie licytować!!! 




Comments are closed.