Kochani, sytuacja jest naprawdę alarmowa. 🚨
Fundacja Stawiamy na Łapy tonie pod ciężarem rachunków za leczenie, jedzenie i opiekę nad naszymi kocimi podopiecznymi. Każdego dnia walczymy, by utrzymać głowy nad wodą… ale bez Was nie damy rady.
To moment, w którym potrzebujemy koła ratunkowego. 🛟
Dla nas tym kołem jest każda, nawet najmniejsza wpłata. To właśnie ona może zdecydować, czy kolejny chory kot trafi do weterynarza, czy będziemy mieli za co kupić karmę, czy przetrwamy kolejny tydzień.
Jeśli możecie — rzućcie nam to koło. Razem wyciągniemy fundację na bezpieczny brzeg i uratujemy niejedno kocie życie. 🐾❤️