Wania

Wania trafił do fundacji z jednej z krakowskich ulic w komplecie z kocim katarem.
Obecnie zdrowy mieszka w domu tymczasowym, gdzie czeka na adopcję.
Wanię odwiedziła fotograf, która tak go opisała :
Podczas pierwszego spotkania jest wycofany i nie daje się przekupić smakołykami. Jest bardzo żywiołowy, a jednak najbardziej lubi przebywać w kuchni. Wszystko może dla niego stać się zabawką. Po niemal 1.5 godziny przebywania z obcą dla niego fotograf, stał się odważniejszy. Pozwolił się głaskać i zaczął się łasić. Nie ma problemów z użyciem kuwety.
Jego opiekunka dodaje: Wania na codzień jest meeeega energiczny, do punktu, kiedy moje koty już mają dosyć, ale poza tym dogadują się ok.
Bawi się wędkami, myszkami, piłkami, gumkami do włosów, telefonem, kwiatkami i wszystkim co spotka na swojej drodze.
Kiedy jest wybawiony i najedzony chętnie przychodzi na tulenie i jest kochany, ale wybawić go jest bardzo ciężko, bo nawet jak gorzej się czuje to i tak szaleje po mieszkaniu praktycznie cały czas ;)

Szukamy dla Wanii niewychodzącego, kochającego, bezpiecznego domu, z zabezpieczonym balkonem (jeśli jest) i/lub oknami, który otoczy go najlepszą opieką.

KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: Gerta – adopcje@stawiamynalapy.pl; tel. 501 225 409 (poniedziałek-sobota godz. 14:30-20:00)
#stawiamynalapy #kotdoadopcji

Odrobaczenie: tak

Szczepienie: tak

Kastracja: tak

Data urodzenia: kwiecień 2019

Category: