Mimi (i Pingu)

Mimi i Pingu ze swoją mamą trafiły do fundacji z Kocmyrzowa jako malutkie kociaki. Obecnie mieszkają w domu tymczasowym, gdzie czekają na adopcję.
Mimi i Pingu doskonale się uzupełniają charakterami. Pingu (kocurek czarno-biały) to wulkan energii, uwielbia eksplorować i patrolować otoczenie, pokonywać wszelkie nierówności terenu w swoim wypracowanym stylu patataj! Po pyszczku Pingu doskonale widać, kiedy ma ochotę coś zbroić, niby to milusie, ale w oczkach widać wtedy „ogniki”.
Mimi (płowy szylkret) to z kolei to koteczka o odrobinie delikatniejszym usposobieniu, z gracją i stylem przemierza swoje kocie ścieżki. Jej spojrzenie jest prawdziwie hipnotajzing – gdy patrzy w oczy to ma się wrażenie, że zagląda głęboko w duszę.
Podczas zabawy oboje zamieniają się w dzikich łowców polujących na ofiarę, najchętniej w postaci puchatej wędki lub toczącej się piłeczki. Dzieciaki świetnie bawią się też ze sobą wzajemnie, ruszają razem w szalone pościgi lub uprawiają kocie zapasy. Kociakom należy zapewnić dużą ilość zabawy i stymulacji – inaczej znajdują sobie sami zajęcie i idą w ruch nas przykład firanki 😉
Oboje w stosunku do ludzi są bardzo przyjaźni, z ogonkami – antenkami wystrzelonymi w niebo mruczą na sam widok człowieka, uwielbiają kokosić się na kolanach opiekuna, kochają głaski i mizianie. Lubią też dotrzymywać towarzystwa człowiekowi podczas wszystkich codziennych czynności, pozwalają się nosić na rękach i lubią spać na człowieku. Są przyzwyczajone do przycinania pazurków i czesania gumową rękawiczką. Wobec nieznanych osób na początku zachowują rezerwę.
W domu tymczasowym mieszkają ze swoją mamą oraz dwoma dorosłymi kotami, z którymi świetnie się dogadują.
Kuwetki ogarniają bez wpadek, głównie korzystają ze żwirku roślinnego, ale akceptują również żwirek silikatowy.
Przy jedzonku Pingu nie wybrzydza, natomiast Mimi zdarzyło się grymasić, dlatego dobrze mieć w zanadrzu 2 różne smaki karmy, którą lubią, w razie gdyby jeden im się nagle znudził.
Ten koci tandem da swojemu człowiekowi morze radości, śmiechu i miłości.
 
Szukamy dla Mimi i Pingu wspólnego, bezpiecznego i kochającego domu, który zapewni im najlepszą opiekę, a w odpowiednim wieku zadba o kastrację.
Warunkiem adopcji jest osiatkowanie balkonu (jeśli jest) oraz zabezpieczenie najczęściej otwieranych okien przed wypadnięciem kota.
 
 
 
UWAGA! Z uwagi na obecną sytuację związaną z epidemią COVID-19 zmieniamy nieco nasze procedury adopcyjne. Aby adoptować kota postępuj wg poniższych wytycznych:
1. Otwórz ankietę adopcyjną (link: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSew3YwtYldQwaEHZOjr52_jLqpC4-on4RWWtBMnK9p5cujTuw/viewform?fbclid=IwAR3bEnRi0x-7whvKQMJgFAm3M4ZZXXYPN5Kd1yCABMJz36WXLolzl0xyxmM…), wypełnij i poczekaj na kontakt z naszej strony – zadzwonimy lub odpiszemy na maila, żeby umówić się na wizytę przedadopcyjną.podany w ogłoszeniu kota, którego chcesz adoptować. Poczekaj na kontakt z naszej strony – zadzwonimy lub odpiszemy na maila, żeby umówić się na wizytę przedadopcyjną.
2. Wizyta przedadopcyjna oraz poznanie kota w domu tymczasowym OBOWIĄZKOWO muszą przebiegać z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, czyli w maseczkach i rękawiczkach lub zdalnie (np. przez Skype).
3. Jeśli zainteresowana adopcją będzie rodzina, będziemy prosili aby kota odwiedził jeden przedstawiciel rodziny.
4. Ostatni etap, czyli przywiezienie kota i podpisanie umowy będzie także odbywał się w maseczkach i rękawiczkach. Prosimy o wyrozumiałość, zasady te zostają wprowadzone z uwagi na bezpieczeństwo zarówno Wasze, jak i naszych wolontariuszy i domów tymczasowych.
 
KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: Gerta – adopcje@stawiamynalapy.pl; tel. 501 225 409 (poniedziałek-sobota godz. 14:30-20:00)
 
#kotdoadopcji #stawiamynalapy

odrobaczenie: tak

szczepienie: tak

kastracja: jeszcze nie

data urodzenia: wrzesień 2020

Category: