VW Bank:
79 2130 0004 2001 0651 3691 0001

Ratunku!!!
Ratunku - czyli jak możesz uratować koty
Wesprzyj nas
FaniMani.pl - wspieraj nas za darmo PayPal

Sklep

Sklep internetowy - Stawiamy na Łapy

Ratunku

Tydzień z życia fundacji – 13-19 marca 2017

Kochani!

Kolejny tydzień za nami, wobec czego meldujemy się z jego podsumowaniem.

Stan kotów: 69, w tym 6 rezydentów pod stałą opieką fundacji
Zelda spakowała swój plecaczek, zabrała swoje myniaszki i macha nam wszystkim ze swojego nowego domku <3

Koty w leczeniu: W Jerzmanowicach udało nam się odłowić chorego kota z silnym katarem i mającego problemy z poruszaniem się. Po wizycie u weterynarza okazało się, że kot nie ma żadnych obrażeń, a jedynie potrzebuje ciepła i porządnego odkarmienia – chłopak przebywa już w naszym fundacyjnym szpitaliku.
Z powodu opuchniętej łapy na wizycie kontrolnej był nasz bury kot po wypadku, który obecnie przebywa w domu tymczasowym – na szczęście okazało się, że opuchlizna spowodowana jest reakcją na szwy i nie dzieje się nic poważnego.
Udało nam się złapać kolejne koty na zabieg kastracji: 3 we Włosani, 3 w Jerzmanowicach, po jednym na osiedlu Kalinowym i na ul. Kantorowickiej.
Fajrant nadal przebywa pod czujnym okiem weterynarzy w klinice Dr Hau – niestety wdała się martwica, wobec czego chłopak musi mieć zapewnioną stałą opiekę lekarską.

Akcje ratujące kocie życia: Pomagaliśmy w łapaniu kota z silnym kocim katarem z okolic stadionu Hutnika oraz kolejnego z ul. Witosa. Obydwie akcje ostatecznie zakończyły się sukcesem, ale oba zwierzaki są w bardzo ciężkim stanie, więc prosimy o kciuki, żeby leczenie przyniosło efekty.

Akcje promujące działalność fundacji: W sobotę braliśmy udział w III Pokazie Kotów Rasowych i Wielorasowych – Kocia Logika w ZSOI 1 w Krakowie. Oprócz takich atrakcji jak bezpłatne konsultacje weterynaryjne, fizjoterapeutyczne i prawne czy spotkanie z redakcją gazety “Kocie Sprawy można było poznać naszych podopiecznych, wolontariuszy i obkupić się w fundacyjne gadżety.
Dziękujemy Wam za odwiedziny!

Liczby tygodnia:
62 – tyle godzin pracowała w te kilka dni nasza niezawodna pracownica Ania, która opiekowała się chorymi kotami, wyłapywała kolejne, reagowała na wszelkie aktualne potrzeby fundacji, a w wolnych chwilach, tak jak ostatnio, stawiała do pionu razem nasz fundacyjny magazyn.
667 – to dystans kilometrów, który Ania pokonała zawożąc kociaki do weterynarzy, odwożąc naszych podopiecznych do domów tymczasowych bądź przeprowadzając wizyty przedadopcyjne w takich domach, dowożąc karmy/żwirki do domów tymczasowych, jeżdżąc na łapanki kotów, odwożąc w miejsce bytowania te wcześniej odłowione, które były zdrowe i już wykastrowane.

Na koniec jak zwykle dziękujemy, że z nami jesteście i wspieracie nasze działania.
Bez Was to wszystko, nie byłoby możliwe
Cały czas trwa zbiórka na nasz fundacyjny kotowóz, bez którego nie jesteśmy w stanie działać tak, jak dotychczas.
Wszystkie informacje znajdziecie tutaj:
https://www.facebook.com/groups/644352629081538/?fref=ts

Jeśli chcecie nam pomóc, jakkolwiek wesprzeć, to gorąco zapraszamy do kontaktu.
Cały czas poszukujemy wolontariuszy – wszelkie ręce do pomocy na wagę złota.

Jeśli możecie przekazać nam darowiznę, choćby najmniejszą, to prosimy o wpłaty na konto:
Krakowska Fundacja Pomocy Zwierzętom
Stawiamy Na Łapy
79 2130 0004 2001 0651 3691 0001

Dopóki nie zgaśnie iskierka życia – odsłona druga

Nie dalej, jak w piątek rano pisaliśmy Wam o Marysi, Księciuniu, Mambie, Tauronce i Małej Tri – pięciu ciężko chorych kotach, których leczenie pochłania ogromne koszta.

Myśleliśmy że gorzej być nie może, a jednak…….

W piątek wieczorek odebraliśmy dwa telefony z błaganiem o pomoc. I znowu rozsądek przegrał z sercem :(

Czytaj dalej

Dopóki nie zgaśnie iskierka życia……

Kochani znowu nadszedł moment kiedy prosimy o pomoc, znowu codzienna proza życia sprawiła że spływają faktury od weterynarzy a my nie mamy za co ich opłacić.

Aktualnie pod naszą opieką znajduje się prawie 90 kotów. Ich codzienne utrzymanie pochłania naprawdę duże pieniądze.

Czytaj dalej

Pomóżcie ratować nasze “ofiary losu”!

Kochani!

Będzie długo i dramatycznie, ale przeczytajcie proszę…..

Niebawem święta, w sklepach światełka, bombki, choinki, powoli zaczyna się szał zakupów, prezentów i gotowania.

A gdzieś tam poza tym wszystkim toczą się dramaty.

Dramaty okaleczonych, cierpiących zwierzaków. Dramaty ze śmiercią w tle. Dramat walki z czasem, bezsilnością i brakiem funduszy.

Czytaj dalej

KILKADZIESIĄT MALUCHÓW! CHORE! BEZ OCZU! POMOCY bez Waszej pomocy nie przeżyją!

Dzisiaj – 09,08,2014, przeszło rok od interwencji u kotów spadkowych spotkała nas sytuacja, która jest nocnym koszmarem każdej zwierzęcej organizacji.

Jedna działka w okolicach Kapelanki, jeden 80-cio letni Pan próbujący bezskutecznie opanować sytuację i………………kilkadziesiąt kotów :(

Większość małych, większość chorych, niektóre umierające :(

Czytaj dalej